Witajcie po dłuższej przerwie.
Już drugi rok z rzędu styczeń i luty to dla mnie bardzo leniwe miesiące. Powinnam je chyba spędzać gdzieś, gdzie jest dużo słońca, które to bardzo skutecznie potrafi mi podładować bateryjki. Cztery słoneczne dni sprawiły, że skończyłam w końcu kilka rozgrzebanych prac oraz zabrałam się za fotografowanie.
Hi. I have decided to write my posts also in English, so hello everyone after a quite long break :)
It is the second year in a row in which the first two months are very lazy for me. I should start spending this period somewhere with long sunny days. After four sunny days here I was able to finish couple of my works and photograph it.
Dziś pokazuję dwa naszyjniki. Pierwszy to klasyczna elegancja czerni i szarości przełamanych lekką nutką bordo. A wszystko za sprawą jaspisów, onyksów, hematytu oraz granatów. Okraszonych oczywiście mnóstwem drobnicy.
Today I am presenting two necklaces. First is an example of classic elegance of black and grey with a little bit of burgundy colors. And thats all with jaspers, onyxes, hematites and garnets. With a lot of seed beads of course :)
Naszyjnik nosi nazwę Tangled, zainspirowaną wzorem na powierzchni jaspisów. Wisienką na torcie jest kryształ Swarovskiego w kolorze Black Diamond. Naszyjnik zapinany jest zapięciem z magnesem neodymowym. Jest to bardzo silny magnes, który sam się nie rozpina, a taka forma zapięcia daje bardzo dużą wygodę. W planach mam kilka bransoletek z podobnymi zapięciami.
This necklace is named Tangled, because of a pattern on the jaspers. The icing on the cake is the Swarovski crystal in a Black Diamond color. The necklace has a magnetic clasp made of neodymium magnets, which is very strong and does not unlock by itself. This kind of a clasp is very comfortable to wear. I think to do a few more bracelets with magnetic clasps in the future.
Drugi naszyjnik okazał się dla mnie formą terapii zajęciowej :) Strasznie poprawił mi humor, gdy go robiłam.
Kolorystyka tego naszyjnika to dwa odcienie fioletu podkreślone pudrowym różem i chłodną czerwienią. W centrum pyszni się kryształ Swarovskiego w kolorze Vitrail Light, któremu towarzyszy fasetowany ametyst. Dopiero na drugi dzień zauważyłam, że ametyst ten jest częściowo brązowym kwarcem dymnym.
The second necklace was a kind of a therapy for me. Making it brighten my mood very much. The colors of this necklace are two shades of violet enhanced by powder pink and cold red. In the center is placed a Swarovski crystal in a color Vitrail Light and an faceted amethyst. Until next morning I did not see that the amethyst is partly smokey quartz.
Spiralny sznur koralikowy jest długi (ok 64 cm) dlatego nie ma zapięcia. Frędzle przy wisiorze to połączenie koralików z pięknymi szklanymi kosteczkami, agatem wybarwionym na piękny fioletowy kolor, oraz fasetowanymi kroplami ametystu.
A spiral rope is long enough (ca 25 ich) that the clasp was not needed. The fringes are made of seed bead with beautiful glass cubes, an agates dyed on a dark violet and faceted tear drops of amethyst.
Aktualnie eksperymentuję z aparatem. Trochę też zmieniłam tła (głęboko czarne trochę mi się znudziło, poza tym najbardziej przydaje się przy fotografowaniu srebrnej biżuterii, więc pewnie powróci, gdy będę wrzucać coś ze sreberka).
Na dziś to tyle. Następne wyzwanie stojące przede mną to sfotografowanie największego projektu koralikowego, jaki do tej pory zrobiłam :) Trzymajcie za mnie kciuki :)
I am currently experimenting with my camera. I have changed my backgrounds a little (deep black is no longer exiting for me, and I think it is better suited to photograph a silver pieces, so I think it will be used again when I will be posting some silver again). Thats all for today. The next challenge for me is to photograph the biggest piece I have made till today. So keep your fingers crossed for me :)
Ashi














Od kilkunastu minut próbuje napisac komentaż i... nie jestem w stanie nic z siebie wydusic...tylko patrzę i patrzę i znowu patrzę...podziwiam, zachwycam się, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńShow me more from your beautiful beadwork, Arashi! The BIGGEST!
OdpowiedzUsuńTen pierwszy naszyjnik jest absolutnie cudowny!! Jestem przekonana, że na żywo też robi także oszałamiające wrażenie! Niby prosta forma, a robi wielkie wrażenie. Nie wpadłabym na to, żeby dodać jeszcze kryształek Swarovskiego. Śliczny!
OdpowiedzUsuńI like your work!Amazing!
OdpowiedzUsuń