Hello :)
Dzisiejszego posta poświęcam tylko jednemu naszyjnikowi. Jest to, jak do tej pory, mój największy projekt oraz najbardziej pracochłonny. Wykonanie tego cuda rozciągnęło się na dwa tygodnie, zajmując czas 30 roboczogodzin (w sumie więcej, ale czasu, który spędziłam na pruciu i ponownym przyszywaniu koralików, bo coś mi nie pasowało, wolę w ogóle nie liczyć).
Todays post is about a single collar-necklace. It is, as far, my biggest project and the most laborious. Realization of it took me about 2 weeks - 30 working hours in fact (and I am not calculating the time when I had to unstitch something because I was not happy with the result, and sew it again).
Kamienie to naturalne ametysty posiadające liczne inkluzje widoczne pod światło, gdy patrzy się na nie z bliska. Fasetki ślicznie łapią światło.
The stones are natural amethysts with lots of inclusions visible under the light, when you look at it close up. The facets catch the light very nicely.
Kolory użyte w naszyjniku to żółte złoto, metaliczny fiolet, metaliczne stare złoto oraz czerń. Troszkę poeksperymentowałam nowym dla mnie sposobem przyszywania koralików na płasko, co widać w otoczeniu głównych elementów.
The colors used in this necklace are: yellow gold, metallic violet, metallic old gold and black. I have experimented a little with a new way of sewing seed beads.
Haftowany element zawieszony został na sznurze rosyjskiej spirali. Znajdziemy tam też kule fasetowanego ametystu.
The embroidered part have been hanged on russian spiral rope. You can find there also round beads of faceted amethysts.
Gdy skończyłam ten naszyjnik przyszła mi do głowy Kleopatra i imię już z nim zostało :)
Na dziś to wszytko. Na obfotografowanie czekają kolejne projekty, więc do zobaczenia już wkrótce :)
When I have finished it I had an image of Cleopatra in my head. And the name stayed with the necklace.
It is all for today. I have more finished project waiting to be photographed so see you soon :)
Ashi






















